"JESIEŃ POZŁOCISTA"

muz.Ryszard Pokorski sł.Bohdan Wrocławski


WCIĄŻ WSZYSTKO MIJA, WSZYSTKO PRZECHODZI
W BABIEGO LATA PRZEWIEWNĄ NIĆ
JUŻ W KARTOFLISKACH OGNISKA DYMIĄ
SZKOLNY ROK JESIEŃ PROWADZI DZIŚ
CZASEM ZA OKNEM DESZCZ ZAŁKA CICHO
POLA PODMIEJSKIE PRZESIEWA MGŁA
DZIEŃ STAŁ się KRÓTKI, TAK JAK SUKIENKA
W KTÓREJ ROK TEMU CHODZIŁAM JA

JESIEŃ POZŁOCISTA, JESIEŃ PEŁNA MGIEŁ
PŁASZCZ Z BABIEGO LATA, CORAZ KRÓTSZY DZIEŃ
JESIEŃ POZŁOCISTA SZARY WKŁADA PŁASZCZ
GUZIKI Z KASZTANÓW, ŻÓŁTYCH LIŚCI TWARZ

GDZIEŚ W ZAKAMARKACH LUDZKICH WYDARZEŃ
STOPIEŃ ZA STOPNIEM ZA KROKIEM KROK
WŚRÓD SZKOLNYCH ŁAWEK WIEDZY PRZYBYWA
BĘDZIESZ MĄDRZEJSZY O JEDEN ROK
NA BIAŁYCH SANIACH ZIMA PRZYBĘDZIE
A Z NIĄ MIKOŁAJ I NOWY ROK
POPATRZ JAK WSZYSTKO SZYBKO PRZEMIJA
STOPIEŃ ZA STOPNIEM ZA KROKIEM KROK

JESIEŃ POZŁOCISTA........