"BŁĘKITNY EROTYK"

muz.Ryszard Pokorski sł.Bogdan Chorążuk


ZAKWILIŁ BŁĘKITEM PORANEK NAD NAMI
A GDZIE SIĘ CZARNOŚCI PÓŁNOCNE PODZIAŁY
CO STAŁO SIĘ Z NOCĄ CHOĆ BYŁO JEJ TYLE
NAD NAMI POGODA ŁAGODNIE SIĘ CHYLI

ROZPACHNIAŁ SIĘ LAZUR KOŁYSZE GOŁĘBIEM
TY PATRZYSZ MI W OCZY WCIĄŻ GŁĘBIEJ I GŁĘBIEJ
I ZNOWU KLĘKAJĄ POD NAMI POKOJE
JA PATRZĘ CI W OCZY I WIDZE W NICH SWOJE


I PALCE TWE WŁOSY CAŁUJĄ I PIESZCZĄ
A W KAŻDYM Z NICH CAŁA ŁAGODNOŚĆ SIĘ MIEŚCI
A SŁOŃCE W FIRANKACH WSTYDLIWIE SIĘ CZAI
OD WESTCHNIEŃ TWYCH ŻAREM ŚWIAT CAŁY SIĘ ZAJĄŁ

I DRZWI NIE ISTNIEJĄ I ZAPADŁ SIĘ POKÓJ
U BIODER SIĘ TWOICH POŁOŻYŁ MÓJ SPOKÓJ
WRACAJĄ PRZEDMIOTYŁAGODNE I CZYSTE
I RADOŚĆ NAD NAMI WYBUCHA JAK WYSTRZAŁ